Kraków, Bruksela, Strasburg, 21 maja 2012

Wrażenia z Brukseli

W piątek, w środku długiego weekendu, z Brukseli wrócili laureaci konkursu „Europa to MY!”, którzy uczestniczyli w wyjeździe studyjnym „Z Różą Thun do Brukseli”.„Skład tej grupy to najlepszy dowód jakie rezerwy dla kadr unijnych instytucji szykują się w Małopolsce i Świętokrzyskiem, cieszę się, że ludzie którzy tak wiele wiedzą o Unii mogli poznać jej serce z bliska” – komentuje Róża Thun.

Wyjazd był pełen niespodzianek. Pierwszą zrobiła wszystkim Pani poseł Róża Thun, gdy we wtorek rano pojawiła się w hotelowym holu z czekoladkami z okazji Dnia Dziecka. Następnie uczestnicy całe popołudnie zwiedzali cudowne miasto i robili mnóstwo zdjęć, a wieczorem wszyscy razem eksperymentowali z przysmakami etiopskiej kuchni. Doznania były niezwykle ciekawe, gdyż wszyscy byli zachęcani do jedzenia rękami. Zabawa była przednia!

Środa upłynęła na odwiedzaniu i zaznajamianiu się z pracą unijnych instytucji – wizyta w Komisji Europejskiej, Parlamencie Europejskim oraz w biurze Róży Thun była dla wszystkich wielkim przeżyciem. Miejsca, które wcześniej można było podziwiać tylko w telewizji, teraz stały przed nimi otworem. Podczas spotkania z pracownikami KE uczniowie wprowadzili swoich rozmówców w osłupienie, udowadniając w dyskusji niesamowitą wiedzę o Unii Europejskiej. Zadawali konkretne pytania i oczekiwali wyczerpujących odpowiedzi. „Najbardziej zapadł mi w pamięci obraz życia polityków w Brukseli. Biuro Pani poseł było mniejsze niż się spodziewałem, ale bardzo przytulne, z wieloma polskimi akcentami.” – powiedział Krzysztof Wal, uczeń PZSTiO nr 3 w Oświęcimiu.

W ostatni dzień nie mogło zabraknąć wizyty w muzeum czekolady i Atomium. W muzeum wszyscy mieli możliwość przyglądać się jak przemiły starszy pan wytwarza czekoladę, po czym nastąpiła degustacja belgijskiego przysmaku. Wyprawa do powiększonej 165 miliardów razy cząsteczki atomu nie była pierwotnie planowana. Jednak grupa, rządna nowych wrażeń, wyraziła chęć podróży metrem na przedmieścia Brukseli. Kupowanie niemal 50 biletów na przejazd – jeden za drugim, zajęło około 20 minut, ale było warto!

Wszystko działo się tak szybko, a już w czwartek trzeba było żegnać się z Brukselą. Na otarcie łez grupa zwiedziła, po drodze do domu, piękne miasteczko Goslar w Niemczech, którego średniowieczne stare miasto wpisane jest na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. 

zdjęcia z wycieczki w 2 albumach na stronie poseł Róży Thun

Patroni medialni:




made by WebProvider